Loading...
V Niedziela Wielkanocna
sobota, 17 maja 2014 22:04

„Ja jestem drogą...”

Przed laty Jan Paweł II wzywał wszystkich, zarówno kapłanów, jak i świeckich, aby kontemplowali twarz Chrystusa. A kontemplować Jego twarz to przede wszystkim wpatrywać się w Jego oczy. I chyba nikt nie ma wątpliwości, że w oczach Chrystusa można wyczytać miłość, troskę i otwartość. Oczy odgrywają bardzo ważną rolę, bowiem dzięki nim człowiek może oglądać świat, zachwycać się pięknem, odkrywać grę barw. Jednocześnie w oczach drugiego człowieka można odczytać jego nastrój, poglądy, a nawet charakter. Także w oczach bohaterów biblijnych każdy ma szansę odczytać „coś” dla siebie. Przenieśmy się zatem własnymi oczami wyobraźni w czasy Starego i Nowego Testamentu i zaglądnijmy w oczy postaci znanych z historii zbawienia.

Należy dziś zapytać samego siebie, co w moich oczach może wyczytać bliźni, czy są to oczy rajskiej Ewy, Mojżesza, Salomona. Szczęśliwy ten, kto stara się o oczy i wzrok Chrystusowy. Ten może się nie lękać, bowiem kto w Niego wierzy, będzie także dokonywał tych dzieł, których On dokonuje (por. J 14).