Loading...
Uroczystość Niepokalanego Poczęcia NMP
poniedziałek, 09 grudnia 2013 15:35

EWANGELIA WIERSZEM OPOWIEDZIANA

NIEPOKALANA

Pierwszy raz w odnowionej liturgii
Kościół daje nam możliwość świętowania
w drugą niedzielę Adwentu w roku A
Uroczystości Niepokalanego Poczęcia Tej,
która w zbawczych wyrokach Bożych
została odwiecznie wybrana i przygotowana
na Matkę Syna Bożego – «Emmanuela» (por. Iz 7,14, Mt 1,23),
którego hebrajskie imię: «Jehoszua»
oznacza: «Jahwe jest zbawieniem».

Stajemy więc dziś w pokorze naszej wiary
wobec wielkiej tajemnicy zbawienia,
opisanej nam w Świętej Księdze
Bożego Objawienia, którą czytamy
w dzisiejszej liturgii Bożego słowa
wspominając pierwszych naszych rodziców
w sytuacji ich grzechu nieposłuszeństwa
wobec Bożego nakazu, by «nie jedli owoców
z drzewa poznania dobra i zła» (por. Rdz 2,17; 3,3.11).

Jakkolwiek tekst ten nie mówi nam nic
bezpośrednio o tajemnicy dnia dzisiejszego,
to jednak zapowiada - w słowach samego Boga
skierowanych do pierwszej niewiasty
imieniem Ewa w ogrodzie Eden -
pierwszą radosną nowinę o zbawieniu
dokonanym przez potomstwo drugiej Ewy,
Niewiasty tajemniczej, która jawi się oczom naszej wiary
pomiędzy wierszami tejże «Protoewangelii».

«Wprowadzam nieprzyjaźń między ciebie a niewiastę,
pomiędzy potomstwo twoje  a potomstwo jej:
ono ugodzi cię w głowę, a ty ugodzisz je w piętę» (Rdz 1,15).
Tak miały się wypełnić odwieczne wyroki Bożej Opatrzności,
która z wielkiego zła ludzkiego grzechu
wyrażonego nieposłuszeństwem pierwszych rodziców
wyprowadza wielkie dobro Bożej miłości
mającej na celu pojednanie całego świata i ludzkości
w odkupieńczym dziele Syna Bożego zrodzonego z niewiasty.

W źródłach tego duchowego odrodzenia
jako pierwsza została zanurzona właśnie ta Niewiasta,
mająca stać się – zgodnie z Bożym planem zbawienia –
Matką Jednorodzonego Syna Bożego,
«potomka niewiasty», który odwiecznie
«istniejąc w postaci Bożej, nie skorzystał ze sposobności,
aby na równi być z Bogiem, lecz [przychodząc na świat]
ogołocił samego siebie, przyjąwszy postać sługi,
stając się podobnym do ludzi [we wszystkim, oprócz grzechu] (Flp 2,6-7).

Z tego tytułu wypadało zatem, aby Matka Bożego Syna
była również bez grzechu poczęta – «Niepokalana» –
jak czytamy w bulli «Ineffabilis Deus» Papieża Piusa IX
z 8 grudnia 1854 roku ogłaszającej ten dogmat,
że «Najświętsza Maryja Panna od pierwszej chwili swego poczęcia
– mocą szczególnej łaski i przywileju wszechmogącego Boga,
mocą przewidzianych zasług Jezusa Chrystusa,
Zbawiciela rodzaju ludzkiego – została zachowana jako nietknięta
od wszelkiej zmazy grzechu pierworodnego»
(«Brevarium Fidei». ks. Ignacy Bokwa (red.), Poznań 2007, s. 240).

Chociaż próżno szukalibyśmy opisu tego wydarzenia
na kartach Bożego Objawienia
tak Starego, jak też Nowego Testamentu,
to jednak teologiczne znaczenie przypisuje Kościół
«Pozdrowieniu Anielskiemu» z wydarzenia Zwiastowania,
gdzie Maryja jest nazwana greckim słowem: «kecharitomene» -
«Szczególnie umiłowana», «Najpiękniejsza», «Najczcigodniejsza»,
które – jakkolwiek bezpośrednio nie mówi o świętości Maryi,
to jednak pośrednio ją zakłada w przekładzie: «łaski pełna»,
gdyż «znalazła łaskę u Boga» (Łk 1,30).

Przekonanie to potwierdzają liczni świadkowie
chrześcijańskiej wiary od św. Augustyna z Hippony począwszy,
poprzez św. Bernarda z Clairvaux – wielkiego piewcę Maryi
i bł. Jana Dunsa Szkota – doktora subtelnego,
po wielkich wyznawców prawdy o Niepokalanym Poczęciu Maryi,
Papieży Kościoła Rzymskiego: Sykstusa IV, Pawła III, Piusa V i IX,
a skończywszy na umiłowanym nam bł. Janie Pawle II,
który w encyklice «Redemptoris Mater» twierdzi,
że poprzez swe Niepokalane Poczęcie Maryja
stała się dla świata zwiastunką nadchodzącego odkupienia.

Papież - porównując Ją do «Gwiazdy porannej» - «Stella Matutina»,
która odbijając światło słoneczne, zwiastuje bliski wschód słońca -
pisze: „Wówczas, gdy definitywnie przybliżyła się «pełnia czasu»,
gdy zbawczy adwent Emmanuela stał się bliski swego wypełnienia,
Ta, która została odwiecznie przeznaczona na Jego Matkę,
(...) pośród «nocy» adwentowego oczekiwania
zaczęła świecić jako prawdziwa «Gwiazda zaranna».
Istotnie, tak jak gwiazda - owa „jutrzenka” poprzedza wschód słońca,
tak Maryja, od swego Niepokalanego Poczęcia,
poprzedziła przyjście Zbawiciela, wschód Słońca sprawiedliwości
w dziejach rodzaju ludzkiego («Redemptoris Mater», 4).

Niech więc również nas w tę drugą niedzielę Adwentu
oświeci światło Chrystusa przychodzącego do nas
pod sercem swojej i naszej Matki – Maryi,
w żywym Tabernakulum Jej ludzkiego ciała
niepokalanie poczętego ze świętych Jej rodziców:
Joachima i Anny na mocy szczególnego przywileju
danego Jej od Boga Ojca Wszechmogącego
w tym szczególnym wybraniu na Matkę Syna
i «Błogosławioną miedzy niewiastami» (Łk 1,28).

Umacniając naszą wiarę w dogmat
Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny,
weźmy sobie do serca prawdę słów Apostoła Narodów
z dzisiejszego drugiego czytania z «Listu do Rzymian»:

«To zaś, co niegdyś zostało napisane,
napisane zostało także dla naszego pouczenia,
abyśmy dzięki cierpliwości i pociesze, jaką niosą Pisma,
podtrzymali nadzieję.
A Bóg, który daje cierpliwość i pociechę,
niech sprawi, abyśmy wzorem Chrystusa
te same uczucia żywili do siebie
i zgodnie jednymi ustami wielbili Boga
i Ojca Pana naszego Jezusa Chrystusa» (Rz 15,4-6).

Ks. Dariusz Nowak